Webinar

Zobacz, co publikuję w sieci
Facebook

Za nami webinar „Strategie terapeutyczne u chorych na raka szyjki macicy – decyzje kliniczne w dobie leczenia skojarzonego”.

Dziękuję serdecznie, prof. dr hab. n. med. Jackowi Fijuthowi za zaproszenie, organizację i świetne wprowadzenie do dyskusji. Dziękuję również wszystkim wykładowcom: Pani prof. Ewie Kalince, Panu prof. Pawłowi Blecharzowi oraz dr Mai Lisik-Habib za bardzo wartościowe wystąpienia i spojrzenie na leczenie raka szyjki macicy z perspektywy chirurgii, radioterapii, leczenia systemowego i opieki nad pacjentką.

Dla osób, które nie mogły uczestniczyć w spotkaniu, webinar będzie dostępny online.
Najważniejszy wniosek? W terapii raka szyjki macicy musimy coraz mocniej opierać się na dowodach naukowych, a nie na przyzwyczajeniach sprzed lat.
W miejscowo zaawansowanym raku szyjki macicy standardem leczenia jest dziś nowoczesna radiochemioterapia z brachyterapią, a rozwój radioterapii w ostatniej dekadzie był ogromny. Protokół EMBRACE II pokazuje, że leczenie oparte na obrazowaniu, IMRT/IGRT, cisplatynie oraz adaptacyjnej brachyterapii sterowanej obrazem (MRI)-IGABT przekłada się na bardzo wysoką skuteczność leczenia: w analizie EMBRACE II raportowano m.in. 5-letnie przeżycie całkowite (OS) ok. 82%, 5-letnie przeżycie swoiste dla choroby (CSS) ok. 85%, 5-letnie przeżycie wolne od progresji ok. 73% oraz 5-letnią kontrolę miejscową ok. 92%. Te wyniki osiągnięto, włączając do analizy pacjentki z przerzutami do węzłów chłonnych miednicznych, jak również do węzłów chłonnych okołoaortalnych oraz z najbardziej zaawansowanymi miejscowo guzami (cecha T4), i to bez udziału immunoterapii.

To nie jest już „tylko radioterapia”. To precyzyjna, obrazowo sterowana, biologicznie i anatomicznie dostosowana terapia onkologiczna.
Warto też jasno powiedzieć: według współczesnych zaleceń m.in. NCCN, ESGO/ESTRO, radiochemioterapia z brachyterapią (IGABT) mają najwyższy poziom rekomendacji i jakości dowodów. Alternatywa istnieje wtedy, gdy porównujemy metody o podobnej sile dowodów. Jeżeli jedna strategia ma najwyższą kategorię i jakość dowodów, powinniśmy mówić o niej jako o metodzie z wyboru. Tak jest w przypadku radiochemioterapii z brachyterapią u chorych na raka szyjki macicy, i to w większości stopni zaawansowania.

Dlatego potrzebujemy zdecydowanego doposażenia zakładów radioterapii i brachyterapii. Oczywiście nowoczesne akceleratory liniowe są konieczne, ale same akceleratory nie wystarczą. Współczesna radioterapia potrzebuje również nowoczesnych narzędzi diagnostycznych wspierających planowanie i optymalizację leczenia: MRI, PET/CT, zaawansowanego obrazowania i systemów planowania.
MRI nie jest dodatkiem luksusowym. To narzędzie, z którego korzystamy na co dzień przy planowaniu leczenia nowotworów miednicy, ośrodkowego układu nerwowego i kręgosłupa, a także radioterapii stereotaktycznej i radiochirurgii. W ginekologii onkologicznej, szczególnie w przypadku brachyterapii, PET/CT i MRI stały się fundamentami nowoczesnego leczenia.

Musimy mentalnie nadążyć za tym postępem. Radioterapia w nowotworach ginekologicznych zmieniła się w ostatnich 10 latach bardziej, niż wielu osobom się wydaje. Jeśli chcemy osiągać wyniki porównywalne z najlepszymi ośrodkami na świecie, musimy wdrażać te standardy konsekwentnie: w organizacji leczenia, dostępie do obrazowania, jakości brachyterapii i codziennych decyzjach klinicznych.

Naszym obowiązkiem jest przekazywać pacjentkom i środowisku medycznemu rzetelne, nowoczesne informacje o radioterapii/brachyterapii. W przypadku raka szyjki macicy nowoczesna radioterapia/brachyterapia realnie wpływa na rokowanie.
Pacjentki – z rozpoznaniem lub podejrzeniem nowotworu ginekologicznego zapraszamy na konsultację do Nu-Med Centrum Diagnostyki i Terapii Onkologicznej Zamość. Każdy przypadek analizujemy indywidualnie, w oparciu o aktualne standardy leczenia, nowoczesną diagnostykę obrazową oraz możliwości współczesnej radioterapii i brachyterapii. Naszym celem jest zapewnienie pacjentkom leczenia zgodnego z najlepszą wiedzą medyczną oraz standardami, które realnie wpływają na rokowanie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.Required fields are marked *